Opublikowano

Nie wyrzucaj, wykorzystuj – jak motto Psiego Patrolu może inspirować dzieci do tworzenia nowych konstrukcji z istniejących klocków?

Dzisiaj pobawimy się w parafrazy świetnego motta z popularnej bajki – Psiego Patrolu: „Nie wyrzucaj, wykorzystuj”. Zakładamy, że mało jest szaleńców, którzy po zbudowaniu nowego zestawu klocków, wyrzucają go. Ale bazując na naszych obserwacjach, już bardzo częste jest „mrożenie” zestawów. Zdecydowanie zbyt wiele zestawów jest „jednorazowych”, zestawy te na dodatek zbierają kurz w naszych domach jako ozdoby na półkach i regałach. A więc może „Nie ‘zamrażaj’, wykorzystuj!”. Założę się, że Psi Patrol bez wahania nas poprze w tej idei!

Jesteśmy wielkimi zwolennikami rozbierania oryginalnych zestawów, porządkowania klocków według proponowanych wcześniej sposobów i zabawy w najlepsze!

Pamiętajcie – więcej luźnych klocków, to fajniejsza i łatwiejsza zabawa klockami oraz z Brikido!

Dodamy tutaj szczyptę ekologii, którą dzieci chłoną – dzięki proponowanemu podejściu zmniejszamy ilość jednorazowego plastiku! A więc „Nie ‘zamrażaj’, wykorzystuj!”

Opublikowano

W zabawie klockami bez presji na efekt! Brikido ma być pretekstem do zabawy! Nic na siłę!

Dzisiaj podzielimy się refleksją na temat presji na efekt (budowania).

Otóż u źródeł Brikido stała idea, by stawać się przede wszystkim inspiracją do zabawy. W odpowiednich okolicznościach dzieciom wystarczy parę patyków do świetnej wielogodzinnej zabawy. Podobnie jest z klockami.

Bez presji na efekt

Zabawa polega na fajnym spędzaniu czasu. Budowanie (także z Brikido) nie powinno mieć zbyt wielkiej presji na efekt. Niektóre modele są trudne i czasem niestabilne. Jeden z naszych młodych testerów budował słonia. Jednak pomylił się w instrukcji i dokończył budowlę wg własnego pomysłu, otrzymał konia. Dorobił kilka dodatkowych koni i miał 2 dni świetnej zabawy!

Modyfikuj budowle Brikido!

Z czasem dziecko (lub rodzic/opiekun) może próbować modyfikować instrukcje Brikido i tworzyć własne przeróbki oraz udoskonalenia. Takie działania rozwijają kreatywność i uczą podejmowania wyzwań. Dzięki temu czasem można zbudować jeszcze lepsze konstrukcje i mieć jeszcze większą satysfakcję!

Podsumujmy – w zabawie nie ma poprawnego rozwiązania!

Opublikowano

Dlaczego wartościowy czas z dziećmi nie wymaga drogich zabawek i jak klocki stają się najlepszym narzędziem do wspólnej nauki?

W procesie wychowania naszych dzieci przeczytaliśmy parę wartościowych poradników na ten temat i dzielimy się tutaj podsumowaniem głównych myśli i działań, które warto propagować w tej przygodzie. Ciekawym aspektem jest przy tym fakt, że niektórzy eksperci negują określenie „wartościowy czas” i skracają tę zbitkę do słowa „czas”. Kogo więc drażni określenie „wartościowy”, niech pomija to słowo! I spędzajcie z dziećmi po prostu jak najwięcej CZASU!

Wartościowy czas bez drogich zabawek

Najważniejsze w czasie z dzieckiem są uwaga, obecność i wspólne odkrywanie. Zabawki jedynie wspierają te chwile — o jakości decyduje zaangażowanie dorosłego. Klocki świetnie się tu sprawdzają, bo sprzyjają współdziałaniu i naturalnej nauce.

Dlaczego proste zabawki wspierają relację?

Bliskość i dialog nie wymagają kosztownych przedmiotów. Wspólne budowanie pozwala rodzicowi reagować na emocje dziecka i wzmacnia poczucie bezpieczeństwa. Klocki dają przestrzeń do tworzenia historii i spontanicznych pomysłów, co pogłębia relację.

Nauka przez zabawę

Klocki rozwijają myślenie, wyobraźnię i planowanie, a także uczą radzenia sobie z emocjami, które pojawiają się podczas pracy nad konstrukcją (uwaga: nie zawsze wszystko się udaje, czasem budowla się rozpada i trzeba ją naprawić). Obecność rodzica pomaga zarządzić tymi emocjami i je zrozumieć.

Klocki a pewność siebie

Budowanie wzmacnia poczucie sprawczości — każda decyzja dziecka daje widoczny efekt. Wsparcie dorosłego sprawia, że porażki stają się elementem nauki, a nie źródłem zniechęcenia.

Rola dorosłego

Najważniejsze jest zainteresowanie i towarzyszenie dziecku, a nie perfekcyjny efekt. Kiedy konstrukcja się przewraca, możecie porozmawiać o frustracji i złości (uwaga, czasem możesz oberwać jakimś klockiem!). Kiedy budowla się uda, pojawia się duma i radość. Wspólne zabawy umożliwiają dorosłemu zauważenie obszarów, w których dziecko radzi sobie świetnie, oraz tych, które można wzmacniać.

Dlaczego nie trzeba drogich zabawek?

Skomplikowane gadżety (i niestety – duże zestawy) narzucają sposób zabawy. Klocki „luzem” przeciwnie — pozwalają tworzyć świat według własnego pomysłu. Dzięki temu dziecko rozwija wyobraźnię, a wspólne budowanie wzmacnia relację. Warto tutaj zwrócić uwagę, że najprostsze zestawy klocków często dają większą frajdę niż wypasione duże zestawy, które stoją na półce i łapią kurz… Mamy nadzieję, że Brikido będzie tutaj Waszą inspiracją, pojawi się niedługo post na ten temat.