Brikido to pomysł na drugie życie klocków, które już masz — i trochę kreatywnego kombinowania.
Brikido zaczęło się od prostej obserwacji: nowym zestawom LEGO® cieszą się wszyscy — nie tylko dzieci. A skoro tak, to szkoda, żeby klocki po zbudowaniu jednego modelu lądowały w pudle na dobre. Postanowiliśmy to zmienić.
Jak to się zaczęło?
Pomysł na Brikido narodził się w czasie lockdownu. Magda — nasza pomysłodawczyni — zauważyła, że największą radość daje budowanie czegoś nowego. Stąd był już tylko krok do pytania: po co kupować kolejny zestaw, skoro z klocków, które już mamy w domu, można stworzyć coś zupełnie innego?
Pierwsze figurki z posiadanych klocków okazały się strzałem w dziesiątkę. Do realizacji pomysłu potrzebny był jednak ktoś od strony technologicznej — tak do projektu dołączył Maciek. Jakiś czas później zespół powiększył się o Marcina.
W co wierzymy?
Najbardziej fascynuje nas to, jak klocki rozwijają kreatywność — zwłaszcza wtedy, gdy trzeba sobie poradzić z ograniczeniami. Za mało klocków? Brakuje akurat tego jednego elementu? To nie problem, tylko początek zabawy. Co podmienić? Gdzie uprościć? Jak zbudować projekt mimo braków?
W naszym dzieciństwie klocków było znacznie mniej niż dziś — a mimo to (albo właśnie dlatego) powstawało z nich więcej kreatywnych budowli. Dzisiejsze dzieci częściej mierzą się z klęską przesytu. Brikido to nasz sposób, żeby wrócić do tego, co w klockach najlepsze: tworzenia z tego, co się ma.
Kto tworzy Brikido?
Czym różni się Brikido?
Nie znamy nikogo, kto robi to tak jak my. Zaczynamy od wizualizacji przedmiotu albo figurki — a następnie przekładamy ją na budowlę z klocków LEGO®, dopasowaną do tego, czym dysponujesz. To odwrotność gotowego zestawu: nie dostajesz jednej sztywnej instrukcji do jednego pudełka, tylko projekt dopasowany do Twojej kolekcji. Jeśli brakuje jakiegoś klocka — pokażemy, czym go zastąpić.
Jesteśmy na początku drogi
Brikido jest na etapie MVP — pierwszej działającej wersji projektu. Naszych pierwszych klientów prosimy o odrobinę życzliwości i obiecujemy, że to dopiero początek. Mamy wiele pomysłów na usprawnienia i rozszerzenie oferty. Zapraszamy — budujcie z nami.



